Wybierz swój sklep:

Galeria konkursowa

INES ŻUCHOWSKA

 konkurs zakończony (37)

Zdjęcie galerii
   Kilka dodatków, sporo szafek, fronty dobrane do charakteru mieszkania. Końcowy efekt to będzie serce domu. Mojego Domu :-)
Zdjęcie galerii
   Nie tylko zawartość szafek się liczy, ale i ich zewnętrzna ozdoba, fronty. Teraz mogę wybrać tek, które będą przysłowiową kropką nad i.
Zdjęcie galerii
   Kiedy komunikacja miejska nie jest wystarczająca, można zwrócić się o pomoc do działu transportu. Mili Panowie, nie tylko wniosą ale i mogą skręcić szafki. Dzięki temu, już tego samego dnia, można urzeczywistnić swoje plany!
Zdjęcie galerii
   Należy marzyć ale i trzeba pomagać szczęściu. Konkurs jest świetną okazją by móc osiągnąć swój cel w krótszym czasie:) By dosięgnąć gwiazd - trzeba wyciągać ręce ku niebu!

Komentarz IKEA FAMILY:

  Zgłoszenie różni się od wszystkich innych. Na pierwszy rzut oka widać, że autorka włożyła w jego realizację dużo pracy. Komiksowe przestawienie procesu projektowania jest niezwykle pomysłowe i bardzo się nam spodobało. Autorka i bohaterka komiksowej opowieści zdecydowanie znalazła METODę na wymarzoną kuchnię.
Komentarze klubowiczów IKEA FAMILY:
 ALEKSANDRA GRABALA22.07.2014
Oj cierpliwa osoba robiła te zdjęcia w sklepie:) Już sobie wyobrażam mojego męża jakbym go poprosiła po pierwsze o pojechanie ze mną do sklepu, a po drugie o robienie zdjęć. Gratuluję odwagi:)
 JUSTYNA LEWANDOWSKA25.07.2014
gratuluję pomysłu i zaangażowania :)
 DOMINIKA BIEŃKO27.07.2014
Serdecznie dziękuję, moja modelka bardzo się starała :D
 KAROL ZBYTNIEWSKI28.07.2014
fajny pomysł, niestety wizualnie to nie wygląda dobrze.
 INES ŻUCHOWSKA29.07.2014
Dziękuję, ale mam prośbę Panie Karolu o wyjawienie swojej myśli.. co znaczy, że wizualnie nie wygląda dobrze? Będzie to dla mnie wskazówka na przyszłość:)
 JADWIGA MENC31.07.2014
Wygląda jak stara nieciekaw broszura albo instrukcja obsługi VHS. Szkoda, że tak mało widać co jest na zdjęciach. Za pomysł oddam głos :)
 INES ŻUCHOWSKA31.07.2014
Dziękuję bardzo za głos! Tu się zgodzę, że ledwo widać, niestety na stronie wyświetlane są małe okna, a komiks - instrukcję ;-), projektowałam na większy format wyświetlania. - chciałam utrzymać klimat przerysowanej instrukcji z lat 50-tych. Ale widzę, że trafiłam w lata 80-te :P
 MONIKA MOGILIŃSKA31.07.2014
no jak widać się Pani kompletnie nie udało. wielki klops a nie inspiracja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 ANNA ZAKOŚCIELNA31.07.2014
ŚWIĘTE SŁOWA PANI MONIKO TA PRACA JEST OKROPNA
 INES ŻUCHOWSKA01.08.2014
Szkoda, że nie mają Panie swojej pracy bym mogła poznać gust obu Pań. A które projekty są dla Pań inspirujące?
 NATALIA DRYZGA01.08.2014
Nie mogę się nic doczytać i zobaczyć zdjęć, to był efekt zamierzony?
 DANUTA OLEKSY03.08.2014
Pomysł słaby, ograny. Projekt marny, nudny...
 ZASADA KATARZYNA13.08.2014
Przeprowadzając kolejne konkursy należałoby konkretnie sprecyzować kryteria przyznawania nagród.Po konkursie METOD można wywnioskować, że przyznawane były nagrody w kategorii:najlepsza prezentacja graficzna,najlepsze zdjęcie,najlepsze zdjęcia znalezione w internacie.A co z projektami pokazującymi oryginalne rozwiązania, dobrze zaplanowane wnętrza w pełni wykorzystujące przestrzeń, projekty zaaranżowane funkcjonalnie i spójne?Projekty, które pokazywały układ kuchni i pomysł na jej aranżację.
 PAULINA STACH SZAFARCZYK13.08.2014
Czy oceniany był sympatyczny komiks czy rozwiązania projektowe. GDZIE JEST PROJEKT?
 IZABELA FORMELA17.09.2014
Pewnie już mało kto tu zagląda i być może opinię moją przeczyta niewielu, ale napiszę, bo muszę gdzieś się 'wylać'. Inspiracja mi nie do końca się podoba, ale to kwestia gustu ;). Niezbyt też zaakceptowałam to, że nie ma na niej projektu, w programie, którego, jak mi się wydawało, należało użyć. Szczerze BARDZO, BARDZO, BARDZO zazdroszczę wygranej!!! ALE: cdn
 IZABELA FORMELA17.09.2014
W konkursie brałam udział 2gi raz. W pierwszym-nagrody były po 200 PLN każda.Było miło-miłe komentarze, ludzie głosowali na siebie wzajemnie (nie mam nikogo znajomego, kto by na mnie głosował, a zebrałam prawie 60 głosów!)...
 IZABELA FORMELA17.09.2014
A tu, gdy wygrana była naprawdę spora (dla wielu z nas, uczestników, prawie dwumiesięczna pensja), przestało być miło... Zaczęło się: wyzywanki, docinki..Wiadra pomyj wylewano na tych, którzy wysyłali prace w ostatnich dniach konkursu (je też wysłałam pracę bardzo późno :)).
 IZABELA FORMELA17.09.2014
Drodzy! Konkursy nie są do wygrania dla każdego... Cieszmy się i doceniajmy to, że ktoś daje nam szansę na zakupy za free i walczmy fair play. Większość prac, ta wygrana także wymagała pomysłu i naprawdę sporego nakładu pracy... Wiem, bo sama siedziałam kilka godzin :), ale NIE MUSIMY tej pracy wkładać, jeśli nie chcemy próbować...
 IZABELA FORMELA17.09.2014
Wielokrotnie w loteriach, konkursach, trzeba włożyć wkład pieniężny - kupić los, wysłać sms, dzwonić... W IKEA FAMILY nic nas nie kosztuje... Rozumiem rozgoryczenie gdy się nie uda, rozumiem, że czasem chce nam się płakać, bo wygrał ktoś, kórego praca w ogóle do nas nie przemawia, ale próbujmy! Może kiedyś się uda i wybierzemy się do IKEA, gdzie wyjdziemy z pełnym wózkiem nie otwierając nawet portfela :).
 IZABELA FORMELA17.09.2014
Bądźmy mili, bo jak będziemy tak wylewać pomyje, to konkursy się skończą i tyle je zobaczymy ;).
 INES ŻUCHOWSKA25.10.2014
Pani Izabelo, wygrałam nagrodę o wartości 200zł, nie główną. Moim zdaniem to od naszej wyobraźni zależy co przedstawiamy i jak rozumiemy konkursowe zadania. Nikt nie siedzi w głowie Jury by mieć pewność wygranej :-) Oczywiście to nie dotyczy osób, które (moim zdaniem) nabijają sobie sztucznie głosy. CDN
 INES ŻUCHOWSKA25.10.2014
Można to sprawdzić w kolejnym konkursie. Pierwsze godziny konkursu i już ktoś ma ponad 100głosów.. a zamieszczone prace są w liczbie dwóch czy trzech... Przeczytałam regulamin i mam nadzieję, że po zmianach w nim, będzie weryfikowane kto miał rzeczywiście popularne prace z 'prawdziwymi' głosami.
 INES ŻUCHOWSKA25.10.2014
Wszystkie konkursy powinny być rodzajem zabawy, a nie chęci zysku. Gra się z nadzieją na wygraną ale żeby zabijać konkurencję komentarzami to ani miłe ani fair. Życzę wszystkim by mieli przyjemność z udziału i by udało się! Ja z koleżanką świetnie bawiłyśmy się przy naszym komiksie i nie żałuję swojego pomysłu. Drugi raz zrobiłabym tak samo!