Marzenie na koniec każdego dnia? Zamknąć drzwi sypialni, wtulić się w miękkie poduszki, nakryć ciepłą kołdrą, zapomnieć o całym bożym świecie, poczuć się jak ryba w wodzie, zasnąć najszybciej jak to możliwe. Tak niewiele, ale sama wiesz, ile to może znaczyć. Jest jeden niezbędny warunek – właściwie dobrane poduszki i kołdry. Do ciebie i dla ciebie.

Jakie są twoje senne preferencje.
Na plecach, na brzuchu, na wznak, w kłębek, opatulona od czubka palców po czubek głowy, otulona ciepłą kołdrą. W jakiej pozycji? Ulubionych może być tyle, ile palców u obu rąk. Nie ma zasady, złotej reguły, recepty. To znaczy jest jedna – wybieraj i śpij tak, jak tobie najwygodniej. Ty sama dobrze wiesz, co lubisz i w jakich warunkach czujesz się komfortowo (jeśli ktoś próbuje ci wmówić, że wie lepiej, najzwyczajniej w świecie to zignoruj). My możemy jedynie podpowiedzieć kilka sprawdzonych rozwiązań. Pomożemy też odnaleźć się w sklepowym asortymencie, bo w IKEA rzeczywiście jest w czym wybierać.
Zacznijmy od poduszek. Jedni śpią na jednej małej, inni na trzech dużych, jeszcze inni nie potrzebują poduszek wcale. Możesz wybierać pośród poduszek niskich (dla niskich i wysokich) i wysokich (też dla niskich i wysokich), ale nie w tym rzecz. Te pierwsze mają mniej wypełnienia, są po prostu miękkie, cieńsze (ale czy lepsze? tego już nie powiemy). Poduszki wysokie, które mają więcej wypełnienia, są przeznaczone dla osób lubiących spać na czymś twardym. Specjaliści doradzają, by osoby, które zwykle śpią na brzuchu, raczej wybierały poduszki niskie, miękkie (rekomendujemy ÄRENPRIS, AXAG, HAMPDAN, JORDRÖK).
Jeśli zdecydowanie lepiej ci się śpi na plecach, wybierz poduszkę o średnim stopniu twardości, tak by głowa znajdowała się na tej samej wysokości co tułów. W tym przypadku sprawdzi się poduszka z pianki memory: pod wpływem temperatury ciała dopasowuje się ona do pozycji, w której leżysz (polecamy RÖLLEKA, BANDBLAD). Osoby, które lubią spać na boku raczej powinny zdecydować się na poduszkę twardą, ergonomiczną. Dla tych, którzy w nocy przerzucają się z jednego boku na drugi, z pleców na brzuch i mają wiele ulubionych pozycji najwygodniejsza będzie poduszka twarda.



Różnica między poduszką niską a wysoką tkwi, co oczywiste, w grubości.  Na pewno na obu śpi się komfortowo. Dobrze mieć kilka zestawów i wybierać w zależności od upodobań. Przecież każdy może zmieniać swoje przyzwyczajenia.
A co z kołdrami i jak to się ma do twoich nocnych przyzwyczajeń? Bez względu na to, czy jesteś zmarzluchem, który zawsze śpi w wełnianych skarpetkach, przykryta po najmniejszy koniuszek głowy, otulona z każdej strony, w pościeli tkwisz po uszy, zgodnie z zasadą – im więcej kołdry, tym wygodniej, czy odwrotnie najlepiej czujesz się przykryta tylko czymś lekkim, a stopy najlepiej, gdy masz odkryte (i tak przyda się trochę większa kołdra – będzie wygodniej) w asortymencie IKEA znajdziesz odpowiedź na własne upodobania i wyśpisz się komfortowo bez względu na to, co wybierzesz. Bo  sprawa jest prosta. IKEA oferuje kołdry chłodne, ciepłe, bardzo ciepłe. Różnica polega na tym, że im cieplejsza kołdra, tym więcej wypełnienia (ale niekoniecznie większy ciężar). Warto zwrócić uwagę na rozmiar: do pojedynczego łóżka standardowo polecane są kołdry 150 x 200 cm, do podwójnego 200 x 200 (w innych sklepach te rozmiary są zaniżone, kołdry o szerokości 160 przeznaczone są do łóżka podwójnego). Specjaliści w IKEA mają sprawę przemyślaną: wiedzą, że przyjemniej spać, gdy można bez problemu okryć się kołdrą, nawet jeśli jesteś z tych zimnolubnych. Tym projektantom można zaufać, bo, kto jak kto, ale oni wiedzą, co robią.



Naturalne czy syntetyczne?
Każde rozwiązanie ma swoje plusy. Tym razem poduszki i kołdry wrzucamy do jednego worka. Bo tu sytuacja jest w miarę klarowna. Po pierwsze warto zwrócić uwagę na to, z czego jest wypełnienie:

- naturalne ze sprężystego miękkiego pierza lub puszystego lekkiego puchu (im więcej puchu, tym więcej lekkości i miękkości),
- półnaturalne z lyocellu, czyli przetworzonej celulozy drzewnej,
- syntetyczne z lekkiego i wyjątkowo miękkiego poliestru.

Kołdry z naturalnym wypełnieniem są dobrymi izolatorami, bo pochłaniają wilgoć. Ale przecież nie każdy lubi przykrywać się puchem. Czasami unikasz go jak ognia. Grube ciężkie kołdry, zrolowane w jednym rogu, takie jakimi w dzieciństwie przykrywała cię babcia, gdy przyjechałaś do niej na wakacje, dawno odeszły do lamusa. Skojarzenia zostały, ale najwyższy czas się ich pozbyć. Warto pamiętać, że te współczesne kołdry są lekkie i przewiewne, ciepło rozchodzi się jednakowo, a wypełnienie nie przeskakuje z jednego rogu w drugi, bo kołdra jest podzielona na prostokąty, dzięki którym wypełnienie rozkłada się równomierne na całej szerokości. Kołdry syntetyczne natomiast z wypełnieniem z mikrofibry są lekkie i bardzo miękkie, przypominają puch. Może wypróbuj każde z trzech rozwiązań i wybierz coś dla siebie. Szukaj… do trzech razy sztuka?
Ważne jest też, na czym bezpośrednio położymy głowę i czym otulimy ciało, a więc to, jakim materiałem jest obszyta nasza pościel - bawełną, lyocellem, poliestrem lub mieszankami tych materiałów. Aby sen był komfortowy, wybierz poszewki ochronne, dopasowane do każdego rodzaju poduszek, które dodatkowo przepuszczają powietrze. Odpowiednia cyrkulacja może być gwarantem dobrze przespanej nocy.



Wygoda użytkowania.
Nie jesteś perfekcyjną panią domu, która każdą wolną chwilę spędza pucując kąty swojego mieszkania. Owszem, lubisz porządek, wolisz, gdy rzeczy leżą w miarę poukładane, w granicach wzroku, ale przede wszystkim rozsądku, nie postawisz domowników pod ścianą tylko po to, by wszystko lśniło i błyszczało jak w krysztale. Wolny czas, i tak przecież nie masz go za wiele, można spędzić na wiele sposobów. Ty o tym dobrze wiesz. Dlatego szukasz czegoś, co jest łatwe w pielęgnacji, nie wymaga niestworzonych zabiegów, czytania długich, za długich instrukcji, z których i tak za wiele nie wynika. A jeśli wybierasz kołdry i poduszki, to zdecydowanie takie, które można jednym ruchem zdjąć, wrzucić do pralki i szybko wyprasować (albo najlepiej nie prasować w ogóle). Możesz zdecydować się na kołdry i poduszki syntetyczne: można je często prać (już w 60 st. C) i nie trzeba długo czekać, aż wyschną (takie rozwiązanie sprawdzi się, gdy ktoś z domowników jest alergikiem). Oczywiście poduszki i kołdry z naturalnym wypełnieniem – z puchu lub pierzy – również można prać, ale już nie tak często jak poduszki syntetyczne. Pamiętaj o tym, że piorąc kołdry i poduszki z IKEA potrzebujesz tylko 1/3 zalecanej dawki detergentu. Wiemy, że jeśli chodzi o ochronę środowiska, zawsze  trzymasz rękę na pulsie, ale tym razem  możesz spać spokojnie. Dobrej nocy!

Co rekomendujemy?

Kołdry: RÖDTOPPA, GLANSVIDE, GRUSBLAD, BLEKVIDE
Poduszki: ÄRENPRIS, AXAG, HAMPDAN, JORDRÖK, GULDPALM, RÖLLEKA, BANDBLAD